Powitanie z charakterem

Bunny ma swój charakterek (o czym z czasem się sami przekonacie), a więc logiczne było żeby pierwszy wpis poświęcić miejscu które też go ma – KARAKTER

Bez wątpienia nazwa w 100% trafnie opisuje klimat z jakim się zetkniecie od razu po przekroczeniu progu restauracji.

Klimat, który balansuje pomiędzy atmosferą na pierwszym obiedzie u przyszłej teściowej, a dobrym posiedzeniem przy piwie z kumplami. Niby na pierwszy rzut oka jest sztywno, można by  się spodziewać kelnera z przewieszoną białą serwetką w czarnych lakierkach, duszącego się pod muchą. Ale jednak to wszystko mija, gdy podchodzi do Was mega pozytywny koleś w szortach, który pomimo tak luźnego wyglądu bardzo fachowo Was obsłuży. Skoro już mówimy o profesjonalizmie to nie sposób nie wspomnieć o Kubie Janicki, czyli człowieku znający się na winach jakby był zesłany przez samego Dionizosa i Danielu Myśliwiec, chef’ie kuchni z otwartym umysłem i zmysłem smaku wyostrzonym jak papryczki Carolina Reaper (najostrzejsza znana papryka na świecie). Ułożona przez niego karta budzi zaciekawienie, nakręca Wasze gastro i szokuje pozytywnie nie tylko zawartymi w niej daniami, ale też ich niską ceną. Menu ma w sobie tyle ciekawych opcji, że aż trudno było się zdecydować, ale coś zjeść trzeba było.

Pierwszy wybór padł na tatar z polędwicy końskiej (21PLN), która ku mojej uciesze była grubo pokrojona przez co smak mięsa był dużo bardziej wyrazisty, a dodatki (można wybrać jedną z trzech opcji) takie jak palona gorgonzola i ocet balsamiczny podkręcały go jeszcze bardziej. Mój wybór na ten zestaw był ukierunkowany ochotą na żółtko confit (żółtko gotowane w oleju w niskiej temperaturze) i tu niestety muszę się przyczepić, ponieważ było to zwykłe żółtko a nie cofit, lecz danie wiele przez to nie straciło i dalej było faktycznie dobre. Bagietka z pietruszkowym pesto była do tego fajnym chrupaczem.

karakter tatar z polędwicy końskiej menu

Następne na naszym stole wylądowały grasica na maśle i trippa alla parmigiana, czyli ciekawa opcja na flaki.

Jeśli chodzi o grasice (29PLN) to podana ona była razem z delikatnym, idealnie przyrządzonym ravioli z tłuczonym zielonym groszkiem. Brakowało jedynie jakiegoś chrupkiego akcentu jak na przykład popcorn z prosa. Sama grasica była przyrządzona w perfekcyjny sposób, rozpływała się w ustach. Danie nie sposób nie docenić.

karakter grasica na maśle menu

Teraz pora na flaki (21PLN), które jadłem na raty ze względu na ogrom porcji, byłem zmuszony zabrać je do domu dzięki czemu miałem z głowy kolacje na następny dzień ;). Świetnym wyborem chefa kuchni było dorzucenie do dania pikantnej kruszonki, która zrobiła niewyobrażalnie dobra robotę – prosty akcent wyniósł to danie na dużo wyższy poziom. Same flaki może były troszkę za twarde, ale taka jest już ich natura więc to czepialstwo z mojej strony. Danie zasługuje na wyższą cenę pomimo że to po prostu flaki.

karakter flaki menu

Mimo, że byliśmy już nafutrowani to jako fani deserów nie mogliśmy ich sobie odmówić.

Krem z białego wina (12PLN) urozmaicony solonym karmelem, który był głównym bohaterem tego deseru i nadał mu intensywność oraz charakter, a raczej karakter. Dodane owoce takie jak maliny i borówki, które nie tylko przełamywały słono słodki smak, ale też przyjemnie urozmaiciły aspekt wizualny. Konsystencja deseru była idealna.

karakter krem z białego wina deser

A teraz czas na istną perełke, którą był sernik (15PLN), a raczej jego dekonstrukcja. Kozi ser o wykwintnym smaku został osadzony na brownie, które w niczym mu nie ustępowało, a dodatek w formie lodów buraczanych sprawił, że zaniemówiłem i tym sposobem zyskałem nowego faworyta w kategorii smaku lodów. Jeżeli mielibyście wybrać tylko jedno danie, które chcecie tam zjeść to właśnie powinno być to ono (oczywiście jeśli lubicie smak koziego sera).

karakter sernik menu deser

Tak więc Karakter robi naprawdę dobrą robotę, nie wiemy jak można podawać tak dobre jedzenie za tak niskie pieniądze, ale jak widać oni wiedzą. Dlatego dostają od nas 5 soczystych marchewek. Brawo!

 

Ocena:
Podsumowanie: Pyszne jedzenie w niskich cenach
Adres: Restauracja Karakter, Kraków Ulica Brzozowa 17 mapa, Facebook
Apetyt na kolejny raz: zdecydowanie tak
Stosunek ceny do jakości: 5
Średni koszt dla dwóch osób: 120PLN